Kazanie: Język 25.01.2019

Drodzy wierni!
Boży Posłaniec (pokój z Nim) powiada że „(czasami) człowiek nawet nie zwracając na to uwagi, wypowiada słowo zgodne z wolą Boga, a Bóg z tego powodu wywyższa jego miejsce w raju. Z drugiej strony (czasem) człowiek, również nie zwracając na to uwagi, wypowiada słowo, które się Bogu nie podoba, a Bóg z powodu tego słowa na siedemdziesiąt lat zsyła go do piekła.

Język jest jak ostry, obustronnie tnący nóż: może zranić tego, kto nim włada i tego, kto o władającym źle mówi. Innymi słowy to człowiek decyduje, czy uczyni z niego cenne narzędzie, czy ciągnący na dno przeklęty kamień. Język został ofiarowany człowiekowi tak samo, jak wolna wola. W związku z tym należy dobrze o niego dbać, chronić go od zła, strzec przed zbrukaniem i używać w słusznych celach. Nie możemy zapominać, że Boży Posłaniec (pokój z nim) naucza takimi słowy: „Gdy zbliża się ranek wszystkie członki ciała zwracają się do języka z prośbą <<W naszym imieniu bój się Boga. Ponieważ my jesteśmy zależni od ciebie. Jeśli ty będziesz kroczyć właściwą drogą, to i my także. Jeśli ty zboczysz na manowce, to i my z tobą!>>

Podanie mówi, że pewnego dnia prorok Dawid zażądał od Lokmana (pokój z nim), by ten zabił owcę i przyniósł mu jej dwa najlepsze kawałki. Błogosławiony Lokman przyniósł mu język i serce. Kilka dni później Dawid (pokój z nim) poprosił dla odmiany o dwa najgorsze kawałki. Lokman znowu przyniósł język i serce. Gdy błogosławiony Dawid zapytał o powód, błogosławiony Lokman odpowiedział: „Jeśli te dwa są dobre, to nie ma rzeczy lepszej. Jeśli są złe, to nie ma gorszej”. Tak, język używany w zbożnym celu to organ, który wywyższa człowieka, wynosi go i doprowadza do najwznioślejszych możliwych miejsc. Jeśli natomiast wykorzystamy go do czynienia zła, stanie się organem, który nas pogrąży, poniży i wtrąci do najgłębszych czeluści piekła. Bo język czasem unosi człowieka ku niebiosom, a czasem ku wiecznemu potępieniu.

Drodzy bracia i siostry!

Nasz Prorok udzielił swego czasu Süfyan İbnu Abdillahowi rady, którą wszyscy wierni powinni potraktować tak, jakby była skierowanym bezpośrednio do nich samych ostrzeżeniem. Gdy powiedział on „O Proroku Boga, poradź mi co mam w życiu czynić!”, nasz Prorok odparł: „Powiedz <<Moim panem jest Bóg>>, a potem postępuj słusznie”. Kiedy Süfyan odezwał się powtórnie i spytał: „O Proroku Boga, czego najbardziej się w związku ze mną boisz?”, nasz Prorok chwycił swymi błogosławionymi rękoma jego język i powiedział: „Właśnie tego!”
Z tego właśnie powodu dawnymi czasy na spotkaniach dyskusyjnych mówili tylko tacy ludzie, którzy mieli do powiedzenia rzeczy wartościowe. Słuchacze natomiast potrafili słuchać, siedzieli w milczeniu i kulturalnie chłonęli słowa, chcąc odnieść dzięki nim jak największą korzyść.

A zatem i podczas naszych spotkań tematem rozmów nie powinny być puste slogany zbierane po ulicach i bazarach, podpatrywane w gazetach czy brane z internetu. Nie mają one bowiem nic wspólnego z wiedzą i nauką, przyjemnością czerpaną przez naszą duszę, ani z dyskusjami o Bogu. Krótko mówiąc winniśmy wieść życie zgodne ze słowami hadisu: „Ten kto wierzy w Boga i w Dzień Sądu, powinien albo mówić rzeczy pożyteczne, albo milczeć”.

Dzisiejsze rozważania zakończmy pięknym cytatem z naszego Proroka (pokój niech będzie z Nim): „Jeśli nie sławicie Boga, to nie mnóżcie nadmiernie słów. Albowiem nadmiar słów, które nie służą chwaleniu Boga sprowadza na serce mrok. Wiedzcie, że najdalej od Boga są ci ludzie, którzy mają zatwardziałe serca”.

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir