Kazanie: Zaniedbanie 28.12.2018

Drodzy wierni!
Słowo „zaniedbanie”, które w słowniku wyjaśnione jest jako „niedokładność, lekceważenie, rozproszenie, nieuważność, pomyłka, przeoczenie” zawiera w sobie znaczenia takie jak „nie wykonanie danej czynności, mimo że konieczność jej wykonania jest oczywista” oraz „uleganie swoim złym zachciankom, marnowanie czasu”.

W terminologii religijnej zaniedbanie to niewykonywanie najważniejszego obowiązku, jakim jest oddawanie czci Bogu oraz uleganie swoim złym skłonnościom, a przez to zapominanie o naszym Panu i życiu wiecznym przy jednoczesnym zajmowaniu się sprawami błahymi. W związku z powyższym przez „zaniedbanie” należy rozumieć zapomnienie o swoich prawdziwych obowiązkach. Osoby które błądzą w majakach zaniedbania nie są w stanie docenić skarbu, jakim jest życie. Kto patrzy na świat i to, co się na nim dzieje przez pryzmat zaniedbania, ten nie potrafi dostrzec prawdy.

Są różne poziomy zaniedbania. Gdy człowiek zagubi się w sprawach tego świata, rośnie skala jego zaniedbań i stopniowo przeradzają się one w lodową górę. Zaniedbaniem jest w sposób oczywisty bluźnierstwo, ale jest nim także każde niedopełnienie spraw kultu. Z tego powodu nie można powiedzieć, że pojęcie zaniedbania ogranicza się do bluźnierstwa i grzechu. Zaniedbanie to tak podstępna choroba, że potrafi przetrwać nawet na gruncie wiary. Nawet osoba wierząca może odczuwać brak aktywności i zaangażowania w sprawy duchowe, a jedyną tego przyczyną jest zaniedbanie.

Tak, zaniedbanie to chytry, trudny do zauważenie wróg, który niszczy wpływ wiary i grzebie ją
w najgłębszych zakamarkach serca. Wróg, który planuje z dużym wyprzedzeniem, a celem jego jest wyrzucenie wiary z serca. Grzechy to ostre kolce zaniedbania. Jak ukryta w człowieku choroba daje o sobie znać wysypką na skórze, tak zaniedbanie daje objawy w postaci grzechu i nieprawości. Grzechy to niebezpieczne i złowrogie owoce zaniedbania. Jeśli nie uporamy się z zaniedbaniem za pomocą skruchy, jej skutki mogą być – uchowaj Boże! – niezwykle groźne.

Pożywką dla zaniedbania są rzeczy takie jak zaaferowanie sprawami tego świata i słabość wiary. Jeśli nie wyleczymy się od razu z tych przypadłości, to i rak zaniedbania będzie nie do wyleczenia. Najpoważniejszymi źródłami zaniedbania są czynniki takie jak oziębłość, przywiązanie do spraw doczesnych i podążanie za tym, co podpowiada nam nasza skłonność do złego. Z drugiej strony najlepszym lekarstwem i remedium na zaniedbanie jest pokój ducha i poddanie się Bogu. A cóż one oznaczają? Zaakceptowanie bożego pokoju i stosowne do tego zachowanie.

Aby ustrzec się zaniedbania należy zawsze pamiętać, że ten świat, to świat próby, myśleć o dniu sądu, wzmacniać swą wiarę i nieustannie praktykować proszenie Boga o wsparcie. O tym właśnie traktuje następujący hadis: „Najlepsze starania to takie, które choćby w małych ilościach praktykowane są regularnie” (Buhari, İman 16-29). W innych zaś hadisach znajdujemy w temacie zaniedbania następujące porady: „często myślcie o śmierci, która sprawia że najwspanialsze nawet smaki życia zostawiają w ustach gorzki posmak” (Tirmizî, Zühd 4) czy „odświeżajcie i odnawiajcie swoja wiarę” (Müsned, 2/359).

Z drugiej strony modlitwa o przebaczenie i skrucha działają jak narzędzie odtykające zapchane kanały doprowadzania szczęścia. Im częściej będziemy z tych narzędzi korzystać, tym owe kanały będą sprawniejsze i lepiej utrzymane. Ponadto musimy trzymać się z daleka od przyjaciół i znajomych, którzy mogą wywieść nas na manowce zaniedbania, a przestawać z takimi, którzy będą przypominać nam o Bogu i życiu wiecznym. Ciągły kontakt z otoczeniem i osobami mówiącymi o Bogu sprawi, że nie zabraknie nam dyscypliny i dobrego wychowania.

Ważnym środkiem oddalającym groźbę zaniedbania, jest szczere i z gorące odprawianie modlitw.  Na przykład Ezan recytowany, jakby był głosem serca rozprasza mroki zaniedbania, skupia uwagę na niebie i przygotowuje do namazu. Dzięki temu zawsze będziecie zmierzać do sali modlitwy z żarliwością w duszy. Czasem zwykły abdest, wysłuchany z gorącym sercem kamet, odprawiony z głębi serca pokłon lub też Fatiha wyrecytowana przez prowadzącego modlitwę imama będzie w stanie napełnić was radością i zabrać do innego świata. Dlatego też wszystkie te rzeczy razem w znacznej mierze usuwają z serca i oczu człowieka zasłonę zaniedbania i przywracają mu kontakt z jego prawdziwym ja.

Oprócz tego wszystkiego jednym z najważniejszych sposobów na przeciwdziałanie zaniedbaniu jest wysławianie Boga i rozmyślanie o nim. Nie oznacza to oczywiście jedynie powtarzania danych formułek. Jest to jednocześnie proces myślowy polegający na przypominaniu sobie i wspominaniu pewnych rzeczy.  Takie „przypominanie sobie” jest środkiem rozpraszającym opary zaniedbania wokół owładniętego nimi człowieka, otrzeźwiającym go, pozwalającym mu na ponowne odkrycie samego siebie, właściwą ocenę sytuacji a także zrozumienie samego siebie i w ten sposób prowadzącym go prosto do Pana.

Oby Wielki Bóg wyzwolił każdego z nas od zaniedbania i czynienia rzeczy tylko z przyzwyczajenia – stosownie do tego, jak bardzo silne są w nas te przywary. Niech nas obdarzy siłą woli, byśmy mogli niezachwianie postępować drogą prawości!

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir