Poświecić Się Dla Służby Bogu 05.10.2018

Drodzy bracia i siostry!
Dla osoby wierzącej najpewniejszym sposobem, by zdobyć szczęście doczesne i wieczne jest „oddawanie czci” temu, który ją stworzył z nicości i dał jej wspaniałą duchowość, obdarował niezwykłymi zdolnościami, uczynił jej poddane całe stworzenie oraz zapewnił jej możliwość wiary w Siebie i podążania za słowami swojego Proroka.
Tak, Bóg ma wiele praw względem muzułmanów, których obdarzył przecież nieprzeliczonymi błogosławieństwami. Najważniejszym z nich jest zaś chyba prawo do bycia czczonym. Oddawanie czci Bogu jest fundamentem procesu dochodzenia do zostania jego prawdziwym sługą i do świadomości tej służby. Jest drogą, którą na drodze do szczęśliwości w świecie tym i przyszłym przykazał nam podążać nasz Bóg, a na końcu tej drogi czeka nas Jego łaska! Jest stanem świadomości własnej małości w obliczu wielkości Boga a także posłuszeństwem względem Niego, oddaniem się mu i pochyleniem przed nim głowy. Jest aktem najwyższego dziękczynienia za wszystkie dobrodziejstwa, którymi nas Bóg obdarza. Jest zawierzeniem Stwórcy swojego stanu z pełnym szacunkiem i nadzieją. Nakierowaniem się na Niego. Zwierzeniem Jemu i tylko Jemu ze swojej słabości i niedostatków.
Drodzy wierni!
W surze Al-Hijr nasz Bóg mówi co następuje: „Jednak wychwalaj swojego Boga i bądź jednym z tych, którzy padają przed nim na twarz. I nadal wychwalaj swego Boga, aż nadejdzie twoja śmierć!” Przed tymi wersetami z kolei Błogosławiony Prorok (Pokój niech będzie z nich) otrzymuje polecenie, by niestrudzenie zwracał się do ludzi nie przejmując się grubiaństwem i niewiarą pogan. W części dalszej natomiast znajduje się – i to wyrażony w trybie rozkazującym – wymóg, by nie ustawał w ciągłym podtrzymywaniu relacji czci między sobą a Panem. Podobne stanowisko Koranu w tej sprawie prezentowane jest w surze Meryem. Nasz Bóg sprawił, że nowonarodzony Jezus (pokój z nim) jeszcze w kołysce odezwał się do swojej matki Maryi, obok której się znajdował i udzielił jej następującej lekcji: „Jestem sługą Allacha. On dał mi księgę i uczynił mnie prorokiem. On pobłogosławił mi, gdziekolwiek mógłbym się znaleźć i nakazał mi Modlitwę i dawanie jałmużny przez całe moje życie”.
Szanowni Muzułmanie!
Namaz i inne formy kultu to dożywotnia konieczność każdego, kto ma poczucie odpowiedzialności. Nasz czcigodny Prorok zwrócił się do jednego ze swoich towarzyszy, Imrana Ibni Husayna (niech będzie miły Panu) takimi oto słowami: Odprawiaj namaz na stojąco. Jeśli nie masz dość sił – odmawiaj na siedząco, a jeśli i na to jesteś za słaby – to w w miejscu, w którym się położyłeś”. W ten sposób udzielił mu rady, by w każdej sytuacji i w każdych warunkach uciekał się do odprawiaj Namazu. Boży Prorok (pokój z nim), świecił w kwestii czczenia Boga przykładem tak, jak zwykł to czynić we wszystkich innych kwestiach. Nocami wstawał i odprawiał namaz tak długo, aż spuchły mu nogi. Swojej żonie, błogosławionej Ajsze, która spytała go: „Hej Proroku! Czemuż tak się męczysz, skoro wszystkie twoje przeszłe i przyszłe błędy zostały ci odpuszczone?” odpowiedział: „Czyż nie mam być sługą Boga, który składa mu dzięki?” Gdy Ajsze (niech będzie miła Panu) opowiadała o tym, jak nasz Prorok odprawiał Namaz, tak opisywała jego wewnętrzny świat: „Prorok Boga rozmawiał z nami, a my z nim. Jednak gdy przychodziła pora namazu, wchodził w taki stan, że wydawało się, iż nas nie poznaje, całym swoim jestestwem nakierowywał się na Boga”. Tak, On był herosem czczenia Boga. Wzniósł się na szczyty bycia sługą Pana. Podzielił swoje codzienne życie na trzy części: jedną poświęcił kultowi, drugą kwestiom społecznym a trzecią sprawom rodzinnym.

Drodzy wierni!
Bez względu na wszystko nie zapominajmy o prawach naszego Pana względem nas, pamiętajmy o jego licznych błogosławieństwach. Jeszcze raz przyjrzyjmy się uważnie naszemu światu. Żyjmy życiem naznaczonym oddawaniem hołdu Bogu. Odprawiajmy Namaz tak, jak należy to czynić. Zachowujmy post. Nie zaniedbujmy płacenia zakatu i dawania jałmużny. Czytajmy nasz Koran z modlitewną radością. Odmawiajmy modlitwy i zajmujmy się kultem. Przedstawiajmy Bogu nasze wyrazy czci nie ubierając ich w obawy o ich płonność. Starajmy się przekładać sunnę Proroka na nasze życie codzienne. Tak, byśmy stali się miłymi Panu!
Nasze kazanie zakończmy słowami przypisywanymi błogosławionemu Alemu (niech Pan ma w nim upodobanie): „Niektórzy ludzie służą, bo liczą na nagrodę. Ich służba jest służbą handlarza. Inni służ ze strachu, to jest służba niewolnika. A niektórzy służą, bo chcą okazać wdzięczność. I na tym właśnie polega służba osób wybranych, wolnych wszelkich ciągot”. Niech zatem Bóg da nam być pośród tych swoich wybranych sług, którzy uzyskali świadomość tego, czym jest okazywanie mu czci!

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir